IBM zjadł Netezzę
Company_Logo_IBM

IBM zjadł Netezzę

IBM-a znamy wszyscy. IBM dużo kupuje, a jak coś sprzeda, to też dużego (np. cała marka notebooków). Parę miesięcy temu wyłożył 1,7 mld dolarów na zakup firmy Netezza. Netezza to producent pudełkowych hurtowni danych (warehouse appliances), dostarczający dedykowany sprzęt pod hurtownię od razu z zainstalowaną i zoptymalizowaną specjalizowaną bazą danych. Taka czarna skrzynka upraszczająca instalację, wdrożenie i administrację.

Spis Treści

Na rynku polskim na razie jest nieznana (choć niedawno powstała Netezza Polska). U nas wybór bazy danych dla rozwiązania odbywa się mniej więcej według następującego szablonu: pierwszym wyborem klientów jest z reguły Oracle, dla wysokich wolumenów – Teradata, zaś silną pozycję challengera ma MS SQL (który też chce się skalować do góry – dwa lata temu kupił innego producenta „appliance’ów” – firmę DatAllegro).

Ale po co IBM-owi coś takiego?

Cecha szczególna Netezzy – w ich konstrukcji, „blisko” każdego dysku siedzi specjalizowany układ FPGA, na który silnik bazy danych może przerzucać filtrację danych, pewne operacje obliczeniowe, kompresję, dekompresję i tym podobne. Dzięki temu sama baza danych otrzymuje już wstępnie odfiltrowane, trochę przetworzone i ewentualnie zagregowane dane, ma ich mniej i działa sprawniej. Można przetwarzać tych danych więcej, wytresować układ FPGA do wykonywania na dużych danych operacji typowych dla data miningu, i tak dalej.

IBM wprawdzie posiada już od stu lat bazę danych, DB2, i nieustannie ją rozwija, choć przez przejęcie Netezzy pośrednio przyznał, że próbując budować pudełkowy sprzęt hurtowniany (InfoSphere Balanced Warehouse czy jakoś tak, zauważmy brak „DB2″ w tej nazwie) chyba nie odniósł specjalnego sukcesu.

Dodatkowo, timing ogłoszenia tego przejęcia został starannie ustalony – tuż przed występem Larry’ego Ellisona na Oracle OpenWorld. Netezza jest bowiem poważnym konkurentem sprzedającej się nieźle Oracle’owej Exadaty.

Dzięki temu przejęciu IBM awansował zatem do trójki Firm, Które Mają Wszystko. IBM ma pod marką InfoSphere ogromny portfel produktów obejmujących cały obszar analityki biznesowej, jakkolwiek szeroko by go nie pojmować. Netezza szczególnie dobrze (by nie użyć brzydkiego słowa „synergia”) wpasowuje się pomiędzy pakiet narzędzi Business Intelligence Cognos oraz narzędzia statystyczne i data-miningowe SPSS (tak, to też już jest „an IBM Company”).

Już w parę dni po ogłoszeniu przejęcia obwieszczono, że Cognos jest zoptymalizowany i certyfikowany do wykorzystania przez Netezzę z jej bazą. Myślę, że w miarę dalszego rozwoju, związek tych narzędzi będzie jeszcze silniejszy.

Pozwala to IBM-owi oferować praktycznie z pudełka „IBM InfoSphere Business Intelligence EVERYTHING” – jedną czarną skrzynkę zawierającą dedykowaną bazę danych, narzędzia do integracji danych, na drugim końcu raportowanie, analizy i kokpity menedżerskie.

Netezza zapewne ma być taką lokomotywą ciągnącą sprzedaż kolejnych komponentów software’owych, a także usług konsultingowych – bo dotąd takiego „ramienia” nie posiadała.

Była za to liderem „komodytyzacji” (brzydkie słowo) na rynku rozwiązań hurtownianych – dopiero po pojawieniu się tych „warehouse appliances” reklamowanych jako hurtownie z pudełka, zaczęto je porównywać tak, jak porównujemy dane techniczne kupując lodówkę. X tysięcy dolarów za terabajt, Y gigabajtów na sekundę, ładowanie w tempie 1 terabajt na Z minut i tak dalej. Gdyby nie owe „appliances”, do tej pory nie zobaczylibyśmy takich metryk w oficjalnych materiałach Oracle’a.

Ale „komodytyzacja” ma też drugą stronę – kiedy dostawcy licytują się, kto taniej przechowa terabajt, spadają im ceny, marże, spadają przychody – w istociec degradują się do roli dostawców wody, czy energii, których coraz trudniej od siebie odróżnić. Dlatego ma sens połączenie z kimś, kto oferuje nadbudowę – analitykę biznesową czy data mining znacznie trudniej niż lodówkę przywieźć w pudle, zawsze wymaga opakowania usługami.

Notabene, po ostatniej fali konsolidacji, gdy przez Wielką Czwórkę zjedzeni zostali chyba wszyscy właściciele co ciekawszych technologii, cały czas pojawiają się pytania: Kto weźmie SAS-a? Kto weźmie Teradatę? Sypią się spekulacje o ich połączeniu; wprawdzie CEO SAS-a powiedział kiedyś, że „my nie chcemy się wiązać z jednym sprzętem, a ich na nas nie stać” (link) (można by stamtąd wyciągnąć jeszcze parę kontrowersyjnych cytatów), ale kto wie… Chyba, że do gry zechce wrócić HP.

Blog inspiracje i innowacje

Autor niniejszego artykułu publikuje również na Blogu inspiracje i innowacje, który jest cennym źrodłem informacji nie tylko z zakresu Business Intelligence, ale także innych aspektów IT.



Wojciech Próchniewicz

Author_Wojciech_Prochniewicz

Architekt rozwiązań Business Intelligence w Infovide-Matrix. Specjalność: wymyślanie prostych rozwiązań czegoś, co jest z pozoru niemożliwe oraz malowanie diagramów architektur, zwanych przez resztę firmy "kotłowniami". Budowanie pomostów w rozumieniu architektury przez wszystkich, od sponsora projektu, do programisty. Bywał w telekomach, bankowości, ubezpieczeniach i metalurgii. Motto: „If you think good architecture is expensive, try bad architecture.” Prywatnie tłumaczy z angielskiego powieści science-fiction i grywa na klawiszach.

E-mail: wprochniewicz@ivmx.pl

Share |
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Business Intelligence Portal | BI.PL