Business Intelligence – skąd przyszedł, dokąd zmierza?
Historia rozwoju BI to podążanie technologii za potrzebami biznesu. To także historia powstawania, przejmowania i upadania korporacji IT oferujących narzędzia BI lub ich elementy.
Spis Treści
- Wprowadzenie
- Od połowy lat 60-tych do połowy lat 70-tyc – akademickie początki
- Od połowy lat 70-tych do połowy lat 90-tych – tworzenie i doskonalenie narzędzi BI i ich elementów składowych
- Od połowy lat 90-tych do początku 2000 – tworzenie rozwiązań w odpowiedzi na konkretne potrzeby biznesowe
- Od początku 2000 - Tworzenie rozwiązań dedykowanych dla poszczególnych branż z uwzględnieniem ich specyfiki.
- Rynek oprogramowania BI dziś
- Obecne trendy i przyszłość BI
Wprowadzenie
Artykuł pierwotnie opublikowany w "Business Intelligence Magazine" 01/2008

Po akademickich początkach, można wyróżnić trzy etapy rozwoju oprogramowania BI:
- tworzenia i doskonalenia samych narzędzi BI,
- tworzenia rozwiązań w odpowiedzi na konkretne potrzeby biznesowe w zakresie zarządzania finansowego, marketingu, ryzyka, HR, logistyki, itd,
- tworzenia rozwiązań dedykowanych dla poszczególnych branż z uwzględnieniem ich specyfiki, np. dla bankowości, ubezpieczeń, telekomunikacji, czy handlu detalicznego.
Od połowy lat 60-tych do połowy lat 70-tyc – akademickie początki
Od roku 1966, w ramach grantu Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH), James H. Goodnight, John Sall, Jane Helwig i Tony Barr tworzą system do analiz statystycznych na platformę mainframe IBM. Następnie rozwijają go na Uniwersytecie Stanowym Karoliny Północnej (NCSU) przy wsparciu funduszy Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA). Od 1968 roku Norman H. Nie, C. Hadlai (Tex) Hull i Dale H. Bent, tworzą inny system do analiz statystycznych w Chicago, początkowo na Stanford University, a później University of Chicago.
Od połowy lat 70-tych do połowy lat 90-tych – tworzenie i doskonalenie narzędzi BI i ich elementów składowych
W 1972 roku dawni pracownicy IBM w niemieckim Mannheim zakładają firmę SAP. W 1975 w Chicago Nie i Hull zakładają SPSS Inc., a w Albuquerque, w stanie Nowy Meksyk, Bill Gates i Paul Allen zakładają Microsoft. Rok później w Raleigh, w Karolinie Północnej, Goodnight i Sall tworzą SAS Institute Inc., a w 1977 w Kalifornii, po tym jak IBM nie wykorzystał modelu Edgara Franka Codda (ojciec relacyjnych baz danych i terminu OLAP), Larry Ellison zakłada firmę Software Development Laboratories (przekształcona później w Oracle). W 1979 Dan Bricklin tworzy pierwszy arkusz kalkulacyjny (VisiCalc). W 1981 roku powstaje Hyperion, a w 1982 roku w Kanadzie istniejąca od 1969 roku firma Quasar przekształca się w Cognos. W 1985 Microsoft po próbach z Multiplanem wypuszcza na rynek Excel, który z czasem wygrywa rywalizację z Lotusem 1-2-3 i Quattro Pro, i staje się rozwiązaniem standardowym. Niezależnymi drogami poszczególne firmy rozwijają więc relacyjne bazy danych, arkusze kalkulacyjne, ERP oraz systemy informacyjne. Właśnie ten czwarty obszar zyskuje na znaczeniu po tym, jak w 1989 Howard Dresner z Gartner Group popularyzuje termin Business Intelligence, a rok później Bill Inmon, jako pierwszy używa terminu Hurtownia Danych. Powstają kolejne firmy dostarczające rozwiązań BI: Microstrategy w 1989 i Business Objects w 1990 roku. W 1991 NCR kupuje Teradatę.

Od połowy lat 90-tych do początku 2000 – tworzenie rozwiązań w odpowiedzi na konkretne potrzeby biznesowe
W miarę upowszechniania się koncepcji Hurtowni Danych i BI pojawiają się także kolejne wyzwania. Najczęściej twórcami i właścicielami tych rozwiązań w organizacji są osoby odpowiedzialne za IT, jednak odbiorcami i użytkownikami osoby odpowiadające za biznes. Właśnie ze strony departamentu finansów, sprzedaży i marketingu, czy HR pojawiają się konkretne zapotrzebowania, a dostawcy rozwiązań starają się implementować kolejne funkcjonalności, zgodnie z zapotrzebowaniem użytkowników. Użytkownicy biznesowi oczekują także uproszczenia narzędzi, łatwego intuicyjnego interfejsu, możliwości tworzenia raportów bez znajomości języków programowania. To uproszczenie powoduje jeszcze większe spopularyzowanie rozwiązań BI.
Pod koniec lat 90-tych, Software Magazine wyróżniało na rynku oprogramowania cztery wyraźne obszary, każdy ze swoim liderem. Z czasem granice między tymi obszarami zaczęły się powoli zacierać. Do rywalizacji w zakresie dostarczania systemów informacyjnych dziś zwanych BI dołączyli duzi producenci oprogramowania, albo poprzez przejmowanie mniejszych firm wraz ich produktami, albo poprzez współpracę z nimi, która najczęściej i tak kończyła się przejęciem. Początkowo mało kto przypuszczał, że właśnie ten obszar stanie się tak kluczowy i będzie istotnie wpływał na przewagę konkurencyjną na rynku. Kolejno, najpierw aplikacje personalne, następnie transakcyjne bazy danych, a w końcu także systemy ERP, stały się powszechnymi narzędziami, a prawdziwą wartością dla przedsiębiorstw w walce konkurencyjnej okazało się odpowiednie wykorzystanie danych w systemach bazodanowych i ERP poprzez systemy informacyjne.
Jednocześnie we wrześniu 1996 roku Gartner zmodyfikował swoją definicje BI z 1989 roku przewidując w swoim raporcie, że do 2000 roku Demokratyzacja IT doprowadzi do powstania przedsiębiorstw patrzących w przyszłość z narzędziami Business Intelligence i informacjami szeroko dostępnymi zarówno pracownikom, konsultantom jak i klientom, dostawcom i opinii publicznej. Jednocześnie podkreślono, że kluczem do osiągnięcia przewagi na rynku jest bycie o krok przed konkurencją, a podejmowanie dobrych decyzji opartych na aktualnych i dokładnych danych to znacznie więcej niż intuicja. Według Gartner „analiza danych, raportowanie i zapytania mogą pomóc użytkownikom biznesowym przebrnąć przez może danych, aby wydobyć wartościowe informacje. Dziś te narzędzia łącznie należą do kategorii Business Intelligence”. Już wtedy dostrzeżono więc kompleksowe wykorzystanie narzędzi BI.
Od początku 2000 - Tworzenie rozwiązań dedykowanych dla poszczególnych branż z uwzględnieniem ich specyfiki.
Kolejny etap rozwoju rozwiązań BI pokazał, że nawet najlepsze rozwiązanie dedykowane, np. dla analiz danych finansowych lub danych dotyczących klientów, nie da się łatwo zastosować w dowolnej branży. Bankowcy rozmawiają swoim językiem, a przedstawiciele sektora telekomunikacyjnego swoim. Wymagania użytkowników wciąż rosły, stąd producenci rozwiązań zaczęli tworzyć narzędzia dedykowane do poszczególnych branż z wykorzystaniem ich specyfiki. Istotną wartością tych rozwiązań stało się obok oprogramowania także wykorzystanie modeli opracowanych na podstawie wieloletnich doświadczeń z całego świata, a związanych właśnie ze specyfiką danej branży. Przyspieszenie rozwoju nastąpiło dzięki wielkim inwestycjom w badania, ale także dzięki przejęciom firm i łączeniu doświadczeń oraz kompetencji. W ostatnich latach m.in. SAS Institute przejął DataFlux, Intrinsic, Marketmax, ABC Technologies, Risk Advisory oraz Veridiem, Business Objects przejął Blue Edg Software, Acta Technologies, Cartesis, Crystal Decisions oraz Firstlogic, Cognos przejął Celequest i Applix, a Oracle przejął Siebel, PeopleSoft oraz Hyperion. W 2007 roku SAP przejął Business Objects, a IBM Cognos.
Rynek oprogramowania BI dziś
Ostatnie przejęcia spowodowały spore przetasowania na rynku oprogramowania BI. Gartner w swoim ostatnim raporcie przedstawia jedynie 13 dostawców i jedynie 7 klasyfikuje jako liderów rynku: SAS Institute, Oracle, Business Objects, Cognos, Microstrategy, Microsoft, Information Builders (kolejność według kryterium kompletności wizji – completeness of Vision).
Brytyjski Datamonitor przedstawia rynek oprogramowania w postaci Matrix, biorąc pod uwagę trzy kryteria: zaawansowanie technologiczne (na podstawie badań Butler Group), opinie użytkowników (na podstawie pogłębionych wywiadów z ponad 700 użytkownikami) oraz wpływu na rynek. W ten sposób wyróżnia 12 dostawców rozwiązań BI, dzieląc ich na trzy grupy: krótka lista (SAS Institute, Oracle), dostawcy warci rozważenia (IBM, SAP, Cognos, Business Objects) oraz pozostali, którym warto się przypatrywać.
Dla odróżnienia, analizy IDC są ilościowe, a nie jakościowe i zwykle dotyczą udziału w rynku. IDC w swoim raporcie światowym dotyczącym rynku Business Analytics wykazuje, że największy udział w rynku mają Oracle (14,2%), SAS Institute (8,2%) i SAP (7,2%), natomiast w zakresie Performance Management – SAP (10,2%), SAS Institute (8,0%) i Business Objects (7,3%).
W Polsce pierwsze hurtownie danych powstały na początku lat 90-tych, w sektorze bankowym. W swojej analizie za rok 2006 IDC wymienia aż 41 dostawców rozwiązań BI, przy czym jedynie SAS Institute i Oracle mają powyżej 10% udziału w rynku, a jedynie 5 kolejnych dostawców ma co najmniej 5% udziału (SAP, Hyperion, Microsoft, Business Objects, IBM). Pewnie ze względu na tą wyraźną dominację głównych dostawców i rozdrobnienie reszty rynku, firma PMR w swoim raporcie podaje jedynie SAS Institute z udziałem 39% rynku oraz Oracle 12,2% rynku. Firma analityczna DiS wyróżnia w swoim raporcie aż 64 dostawców. Według tej analizy jedynie SAS Institute przekracza próg 10% udziału w rynku, a próg 5% przekracza tylko kolejnych 5 dostawców (Oracle, IBM, HP, Computerland, SAP). DiS zauważa jednak, że dla niektórych dużych korporacji BI nie jest najważniejszym obszarem działań. Stąd stworzył także raport specjaliści BI, a więc dostawcy, których co najmniej 40% przychodu pochodzi z BI. W tej kategorii wymienia SAS Institute z 48,8% rynku, Pentacomp 7,2%, BOPD (partner Business Objects) 7,1%, Codec Systems 6,5%, Gram- Software (partner Microstrategy) 4,7%, Sawan 4,5%, SPSS 4,5%, Mineral Midrange (partner Cognos) 4,4%.

Obecne trendy i przyszłość BI
Zmieniający się rynek, coraz bardziej świadomy, wymagający i lepiej poinformowany klient, wymagania transparentności działań, konkurencja na rynku globalnym, to wszystko powoduje, że rola analityki rośnie, a o przewadze konkurencyjnej w coraz większym stopniu będzie decydowało szybkie wykorzystanie danych poprzez trafne analizy. Szczególnie wzrastać będzie znaczenie praktycznego zastosowania zaawansowanej analityki w procesach biznesowych.
W przeszłości rozwiązania BI były postrzegane jako drogie, bardzo zaawansowane i wymagające długiego okresu implementacji, czyli w konsekwencji przeznaczone jedynie dla dużych korporacji. Obecnie rozwój technologii oraz konkurencja na rynku rozwiązań doprowadziły do większego spopularyzowania rozwiązań BI, po które sięgają firmy najróżniejszej wielkości. Dobrym przykładem jest rynek duński, gdzie praktycznie nie ma dużych korporacji, a jednocześnie wysycenie rynku rozwiązaniami BI należy do największych na świecie. Pozytywne zjawisko popularyzacji wykorzystania analiz danych w biznesie niezależnie od jego wielkości doprowadziło jednak jednocześnie do pewnego zamieszania. Pojawiło się mnóstwo dostawców rozwiązań nie mających nic wspólnego z BI. Hasło Business Intelligence stało się popularne, stąd posługują się nim dostawcy arkuszy kalkulacyjnych czy prostych aplikacji biurowych, choć funkcjonalność tych rozwiązań nie ma nic wspólnego z BI. To czasem prowadzi do niezadowolenia klientów, którzy dali się zwieść twierdzeniom, że każde rozwiązanie BI oferuje te same możliwości.
Z badań przeprowadzonych przez CIO Insight wynika, iż 72% szefów informatyki wskazuje, że BI ma istotny, mierzalny wpływ na osiągane wyniki ich przedsiębiorstw, ale jednocześnie nie wszystkie potrzeby związane z BI zostały już zaspokojone.
Praktyka pokazuje, że konieczny jest dalszy rozwój w rozwiązań BI dla poszczególnych branż. Takie rozwiązania wydają się być najbardziej skuteczne, a uniwersalne rozwiązania z pudełka albo mają bardzo ograniczoną funkcjonalność, albo wymagają olbrzymich modyfikacji i wsparcia kolejnymi rozwiązaniami, co wiąże się z problemami integracji, albo po pewnym czasie użytkownicy zaprzestają ich używania.
Przyszłość należy do zintegrowanych rozwiązań BI, gdzie systemy raportowania i zapytań oraz analityki są osadzone w procesach biznesowych. Sam BI nie jest już rozwiązaniem tylko na potrzeby zarządcze, ale staje się chlebem powszednim pracowników na różnych stanowiskach. Przy czym coraz częściej mówi się o „niewidocznym BI”, a więc sytuacji, gdy użytkownik korzysta z funkcjonalności BI, używając swojego podstawowego narzędzia pracy wykorzystującego funkcjonalność BI w sposób niewidoczny dla użytkownika.
Trend zbliżania się do czasu rzeczywistego będzie nadal trwać. Rozwój technologii skraca czas uzyskania dostępu do danych i ich analiz. Nie chodzi tu jednak o uzyskanie informacji jak najszybciej, ale o uzyskanie niezbędnej, wartościowej informacji w optymalnym czasie.
Nadal będzie trwał proces upraszczania interfejsu użytkownika w rozwiązaniach BI tak, aby ich wykorzystywanie nie wymagało zaawansowanej wiedzy informatycznej, a jedynie umiejętności interpretacji uzyskanych odpowiedzi.
Wartość biznesowa przynoszona przez różne rodzaje modelowania analitycznego. Tradycyjne narzędzia BI przynoszą wartość do poziomu Raportowania lub Analiz OLAP.

Bibliografia:
Codd E.F., A Relational Model of Data for Large Shared Data Banks., Communications of the ACM, volume 13, number 6, June 1970, p 377-387;Vesset D. et al., Worldwide Business Analytics Software 2007-2011 Forecast Update and 2006 Vendor Shares,, IDC #208699
Słoniewski T., Business Analytics Market in Poland 2006 Analysis, June 2007, IDC #Special Project
Olszynka P., Drzazga Ł., Kędzierski M., Rynek IT w Polsce 2007. Prognozy rozwoju 2007- 2010, sierpień 2007, PMR Publications
Dyżewski A. et al., Rynek oprogramowania i usług, DiS, wrzesień 2007
Trifkovic V., Gower T, Datamonitor, “Decision Matrix: Selecting a Business Intelligence Vendor (Competitor Focus)”, April 2007, Reference Code: DMTC2105.
URL:, http://mediaproducts.gartner.com/reprints/sas/vol4/article3/article3.html, WWW
URL:, http://www.sas.com/news/analysts/datamonitor_bi_0407.pdf, WWW



